Porady

Pierwsze biegowe kroki: jak zacząć nie obciążając swojego ciała i uniknąć kontuzji.

  Bieganie jest jednym z najlepszych i najprostszych form ćwiczeń aerobowych. Ten bodziec treningowy oddziałuje na wiele układów w naszym ciele m. in. układ krążenia, odpornościowy, pokarmowy, mięśniowo - szkieletowy oraz na redukcję stresu.
Decydując się na rozpoczęcie treningu biegowego szczególnie na początkowym etapie należy zwrócić uwagę na nasze ciało, wsłuchać się w nie, aby nie nabawić się niepotrzebnych kontuzji, które w przyszłości mogą nas zniechęcić do uprawiania tego pięknego sportu. Jednym z najczęstszych błędów jest „pchanie” siebie, swojego ciała w długotrwałą regularną pracę o bardzo wysokiej intensywności. Pamiętajmy, że początkowo pierwsze treningi jest lepiej przemaszerować. Nasze układy: krążenia oraz mięśniowo - szkieletowy nie są gotowe jeszcze na ciągły bieg najczęściej w tym momencie o bardzo wysokiej intensywności. W takim przypadku bardzo użyteczne staje się kupno najprostszego pulsometru. Na tym etapie nie będzie on nam służył do wyznaczanie stref tętna, ale do monitorowania pracy serca oraz unikania osiągania krytycznych wartości, które po pewnym czasie przerodzą się w kontuzję oraz rezygnację. Pulsometr będzie naszym aniołem stróżem, dzięki któremu unikniemy przeciążeń oraz urazów.
Poza biegiem samym w sobie bardzo istotne są dodatkowe ćwiczenia, które wzmocnią nasze ciało. Chodzi tu głównie o wzmocnienie naszego tułowia, mięśni grzbietu oraz brzucha tzw. core stabilization oraz rozciągnięcie mięśni. Nasze ciało musi być silne, gibkie i elastyczne. Trening ten najlepiej jest wykonywać bezpośrednio po biegu. Wychodząc na dłuższe treningi należy również zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu, tutaj najlepiej się sprawdzają napoje izotoniczne. Najlepszym takim naturalnym napojem jest woda kokosowa.
Jeżeli chcemy mądrze rozpocząć naszą przygodę biegową należy przede wszystkim pamiętać, że mniej znaczy więcej, nie można się na początku zanadto forsować. Musimy wiedzieć gdzie biegniemy, chodzi tutaj o postawienie sobie celu oraz uświadomienie po co biegam. Może być to poprawa samopoczucia, zrzucenie paru kilogramów lub przebiegnięcie maratonu. Trzeba się odpowiednio zmotywować. Pamiętajmy, że najtrudniej jest wyjść z domu. Ważne jest również to, aby rozpisać sobie plan treningowy. Działa on niezmiernie motywująco oraz pozwala śledzić postęp naszej pracy. Życzę powodzenia oraz determinacji w pokonywaniu kolejnych kilometrów.